Wojciechowski incydent związany z kierującym Skodą, który przekroczył dozwoloną prędkość, zakończył się policyjnym pościgiem. Mężczyzna poruszał się z prędkością 116 km/h, co skutkowało nie tylko ucieczką przed policją, ale także zarzutami za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz jazdy pod wpływem alkoholu i narkotyków.
5 sierpnia 2026 roku około godziny 06:30, policjanci Wydziału Ruchu Drogowego zauważyli Skodę, której kierowca jechał z nadmierną prędkością. Po zainicjowaniu kontroli, mężczyzna zignorował polecenie zatrzymania i przyspieszył w kierunku Nieborzy. Policjanci podjęli za nim pościg, korzystając z sygnałów świetlnych i dźwiękowych.
Po krótkim ściganiu, automobilista wjechał na teren jednej z posesji w Nieborzy i kontynuował ucieczkę pieszo, ukrywając się w polu kukurydzy. W celu jego znalezienia na miejsce przybyli funkcjonariusze różnych jednostek, w tym przewodnik z psem oraz operator drona.
Po kilku godzinach poszukiwań, mężczyzna został zatrzymany na polu w pobliżu Wojciechowa. Został przetransportowany do Komendy Powiatowej Policji w Wolsztynie, gdzie przy użyciu alkotestu stwierdzono u niego 0,53 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada 1,11 promila. Badania moczu wykazały obecność benzodiazepin.
W toku dalszych czynności ustalono, że mężczyzna miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jego nieodpowiedzialne działania mogły zagrozić bezpieczeństwu innych uczestników ruchu.
Na następny dzień usłyszał on zarzuty niestosowania się do sądowego zakazu oraz ucieczki przed policją. Wpływ na dalsze postępowanie miały też wyniki badań wskazujące na obecność alkoholu i substancji psychoaktywnych. Najpoważniejszym zarzutem mogło być niedostosowanie się do polecenia zatrzymania przez policjanta, co wiąże się z karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

