W wyniku wypadku drogowego spowodowanego przez kierowcę Hondy, policja podjęła działania, które doprowadziły do jego zatrzymania jako osoby poszukiwanej. Mężczyzna miał również sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a jego zachowanie sugerowało, że mógł być pod wpływem alkoholu. Zdarzenie miało miejsce wczoraj wieczorem w Wielkiej Wsi, a dzisiaj mężczyzna usłyszał zarzuty, które mogą skutkować karą pozbawienia wolności.
W dniu 21.05.2026 r. około godziny 20:00, dyżurny KPP w Wolsztynie otrzymał zgłoszenie o wypadku drogowym na drodze krajowej nr 32 w Wielkiej Wsi.
Z informacji wynikało, że kierujący Hondą CRV mężczyzna uderzył w drzewo, doznając urazu głowy.
Na miejsce zdarzenia przybyli policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego, którzy ustalili, że pojazdem kierował 45-letni obywatel Gruzji z Kargowej. Przyczyną wypadku była jazda z prędkością nieadekwatną do warunków drogowych.
Zachowanie kierowcy wskazywało na możliwość spożycia alkoholu. Uraz, którego doznał, uniemożliwił przeprowadzenie badania alkotestem, w związku z czym pobrano od niego krew do dalszej analizy.
Wkrótce po wprowadzeniu jego danych do systemu, policjanci odkryli, że mężczyzna ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wydany przez Sąd Rejonowy w Sieradzu oraz jest poszukiwany przez tamtejsze organy ścigania.
Po udzieleniu pomocy medycznej, mężczyzna został przewieziony do KPP w Wolsztynie, gdzie osadzono go w areszcie policyjnym.
Dziś 45-latek został przesłuchany i usłyszał zarzut niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, za co grozi mu do 5 lat więzienia. Dodatkowo poniesie odpowiedzialność za jazdę z prędkością nieprzystosowaną do warunków drogowych, co doprowadziło do utraty kontroli nad pojazdem i uderzenia w drzewo.
W przypadku pozytywnego wyniku badania krwi na obecność alkoholu, mężczyzna stanie przed sądem również za to przestępstwo.
W sytuacji recydywy drogowej, kary mogą obejmować nie tylko pozbawienie wolności do 5 lat, ale także dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, świadczenia pieniężne w wysokości od 10 000 zł do 60 000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz możliwość konfiskaty pojazdu.

